z ludźmi przez życie - od początku do końca

Piosenka zbliżająca

  Ciągle chodzę, w te same miejsca, Bo gdzie indziej Miałbym być? Ja nie szukam, ja wszystko mam! Teraz trzymam to w rękach, bo nie chcę Wypuścić już nic. Nie chcę przygód, ja Ciebie mam, Ciebie mam! Największą przygodę jaką Zesłał mi Pan (Alleluja,...

czytaj dalej

“To, co osiągamy, osiągamy dzięki innym ludziom”

Zapraszam na drugą część wywiadu Łukasza Jakóbiaka (20m2) z Jackiem Walkiewiczem. Kto nie słuchał pierwszej części, zachęcam od rozpoczęcia od niej: "Zmieniamy się dzięki ludziom, których spotykamy" Cz.2 "Jak być szczęśliwym" - Jacek Walkiewicz "To, co osiągamy,...

czytaj dalej

“Zmieniamy się dzięki ludziom, których spotykamy”

Jestem zdania, że Jacka Walkiewicza trzeba słuchać. To zdecydowanie najlepsze jego wydanie. Jest zawodowym mówcą i sztukę przemawiania opanował w taki sposób, że chłonie się zdanie po zdaniu. Zresztą ponad 2 794 818 internautów (stan na dzień 8.07.2018...

czytaj dalej

Jak tak dalej pójdzie(sz), to (z) kim będziesz…?

W styczniu miałam przyjemność uczestniczyć w przyjęciu z okazji 60-tych urodzin przyjaciela moich rodziców. „Wujka” Romka znam od urodzenia i jest mi bliższy niż niejeden krewny, choć nie spotykamy się zbyt często (nie licząc facebooka :)). Tym bardziej...

czytaj dalej

Co się stanie, gdy się na moment zatrzymasz?

Na moim osiedlu mieszka pewna pani, lat 69. Gdy nie znałam jej imienia, nazwałam ją "panią fartuszkową", bo nosi taki fartuch, który niezmiennie kojarzy mi się z panią z mięsnego... Zauważyłam, że podejrzanie często ma coś do zrobienia przed swoim domem....

czytaj dalej

(Nie)odnawialne źródła zaufania

Gdy jestem przypadkowym świadkiem rozmów telefonicznych - w pracy, w autobusie, sklepie czy na ulicy - staram się odwracać własną uwagę, żeby nie skupiać się na komunikatach, których nie jestem docelowym odbiorcą. Mimo iż osoby dzwoniące i odbierające...

czytaj dalej

“Dzień dobry” – edycja limitowana?

We wrześniu ubiegłego roku mój syn rozpoczął przygodę ze żłobkiem*. Jak wielu innych rodziców, codziennie odwiedzałam placówkę, aby rano odprowadzić, a po południu odebrać dziecko. Po kilku tygodniach znałam już na pamięć twarze i imiona wszystkich „cioć”...

czytaj dalej

Jak bardzo dziwny jest ten świat?

Znajome komentują dziś sensacyjny reportaż typu "Uwaga" o coraz nowszych metodach włamań i konkludują: "świat się kończy, wszędzie tylko złodziej na złodzieju!". I tak się zastanawiam, czy ja żyję w innym świcie? Czy w tym samym, tyle że wybieram...

czytaj dalej

Ile to już razy kończył się świat?

                Jadąc w zeszłym tygodniu do pracy, szukałam stacji która złapie zasięg na odcinku, gdzie tracą się wszystkie fale. Nagle z szumu przebił się znajomy głos: niski, dźwięczny, radiowo-teatralny, bardzo...

czytaj dalej